Strona główna Wystawy Łukasz Rudnicki - Na pomoc walczącej Warszawie

Łukasz Rudnicki - Na pomoc walczącej Warszawie

Drukuj PDF

na-pomoc-walczacej-warszawie2

Serdecznie zapraszamy na otwarcie wystawy
"Na pomoc walczącej Warszawie"
która odbędzie się  17 stycznia 2014 r. o godz. 19.00.

Antresola stacji metra Marymont
Galeria A19

Pokaz czynny do 28 lutego 2014

Na pomoc walczącej Warszawie

plakat

Projekt „Na pomoc walczącej Warszawie” jest pomysłem, który powstał już dosyć dawno temu - w latach dziewięćdziesiątych – jeszcze w trakcie moich studiów. Teraz jego realizacja stała się możliwa dzięki wystawie w stacji metra „Marymont” - a Marymont jest przecież północną częścią Żoliborza, dla mnie dzielnicy szczególnie ważnej. Jest to kontynuacja mojej pierwszej realizacji w tej przestrzeni- „Chcemy Żoliborza od morza do morza!” z 2008 roku.

Mieszkając na Żoliborzu od dziecka, obserwowałem wszystkie zmiany jakie dokonywały się w naszym kraju właśnie poprzez pryzmat tej dzielnicy. Od czołgów przejeżdżających ulicą Mickiewicza w roku 1981 (co, nota bene, w czasach największej popularności „Czterech pancernych i psa” wzbudzało mój młodzieńczy zachwyt) po pochody „Solidarności” spod Kościoła św. Stanisława Kostki przy obecnym placu Wilsona, a wtedy Komuny Paryskiej. Właśnie jako nastoletni chłopak, widząc zrzucane z dachu cegły na kaski milicjantów pacyfikujących robotników, których bronią były postawione na sztorc kije od transparentów i flag, zrozumiałem i zobaczyłem „normalne życie”. Wtedy po raz pierwszy uświadomiłem sobie czym naprawdę jest czarne i białe i jak wiele różnych szarości jest pomiędzy nimi. Czułem, że takie szarości muszą istnieć. Chwilę później zrozumiałem, że western „W samo południe” ma „Dwa oblicza nienawiści” - i to była moja „pierwsza bitwa żoliborska”. „Drugą bitwą” była świadomość heroizmu roku 44 - w moim przypadku odczuwanego poprzez historię rodzinną, poprzez życie dziadka – starszego sierżanta Armii Krajowej ”Artura”, powstańca warszawskiego, żołnierza batalionu „Gozdawa”.

Reasumując, mój projekt „Na pomoc walczącej Warszawie” jest efektem spojrzenia na siebie samego przez pryzmat historii miasta, Żoliborza i mnie w tym miejscu.

Chciałem tu jednak uniknąć dosłowności. Mój obraz „Na pomoc walczącej Warszawie” jest bitwą rozgrywająca się na morzu, którego symbolika jest niezwykle bogata - szczególnie w odniesieniu do historii naszego kraju. Chcę poprzez moją pracę sprowokować odbiorców do zadania sobie pytania: czym jest dla widza – przechodnia hasło „Chcemy Żoliborza od morza do morza”? Jak bardzo jest ono otwarte i inne w interpretacji w dzisiejszym, pędzącym do przodu świecie?

Był rok 1944. Pierwszego sierpnia o godzinie „W” wybuchło powstanie. Dla wszystkich Polaków jest sprawą oczywistą, że był to zryw bohaterski i tragiczny zarazem. Mój obraz „Na pomoc walczącej Warszawie” jest symboliczny. W pierwszej sekwencji obrazu widzimy okręt - to niszczyciel ORP Błyskawica. W centralnej części znajduje się Consolidated B-24 Liberator (z ang. wyzwoliciel) – amerykański ciężki samolot bombowy. Samoloty te dzielnie pomagały walczącej stolicy Na końcu sunie łódź podwodna ORP Orzeł, która w dniach, kiedy bohatersko broniło się Westerplatte, po wielu przygodach przedarła się do Anglii. Każdy z tych stalowych bohaterów jest niezwykle ważny jako symbol niezłomności w naszej historii i właśnie dlatego w moim obrazie dumnie podążają na pomoc walczącej Warszawie.

Tworzywem projektu są obrazy namalowane na płótnie. Oprócz przekazu merytorycznego, równie ważna jest dla mnie forma, pokazanie struktury, materii obrazu. Widok nawet najmniejszego supełka na płótnie (przy tej skali realizacji, czyli ogromnym formacie obrazu) symbolizuje niekończącą się historię Żoliborza. Tak właśnie wygląda moja koncepcja projektu.

Łukasz Rudnicki

Poprawiony ( czwartek, 09 stycznia 2014 15:21 )  

Studia II stopnia

Translate

Polish English French German Russian